|
Imponujący gmach szkoły dla dziewcząt „Strumienie” w Józefowie, należącej do Stowarzyszenia Wspierania Edukacji i Rodziny „Sternik”, został oficjalnie otwarty w miniona środę, 30 listopada „Strumienie” to niewątpliwie szkoła XXI wieku. Zarówno, jeśli chodzi o infrastrukturę, zaplecze, jakość całego kompleksu budynków, mieszczących przedszkole, szkołę podstawową, gimnazjum i liceum, jak i metody wychowawcze i edukacyjne.
Filip Pytlawski, Linia Otwocka, 5 grudnia 2011. |
|
Przedszkola dla małych artystów, poliglotów czy mistrzów parkietu nie dziwią już nikogo. Ale są też w Polsce placówki edukacyjne kształcące geniuszy w innej dziedzinie. Mniej hucznej, kolorowej, choć wróżącej karierę na bardziej przydatnym gruncie. Chodzi o przedszkola i szkoły profilowane na... rodzinę.
Ewelina Karpińska-Morek, interia.pl, 13.01.2011 r. |
|
Dla dzieci nauka i rozrywka bez zabawek. Dla dorosłych własny świat, budowany w kontrze do laickiego otoczenia. Dwadzieścia kilometrów od Pałacu Kultury rośnie katolicka enklawa pod dyskretną opieką Opus Dei. Wojciech Cieśla, WPROST, nr 1/2011 (1456) |
|
Z Robertem Mazelanikiem, dyrektorem Szkoły Podstawowej „Azymut” Stowarzyszenia „Sternik” - międzynarodowego projektu edukacyjnego skupiającego grupę szkół rodzinnych realizujących model edukacji spersonalizowanej, rozmawia Bogusław Rąpała Bogusław Rąpała, Nasz Dziennik, 14.10.2010 r.
|
|

Dziewczynki i chłopcy chodzą do osobnych szkół, noszą mundurki, mają codziennie rano msze, praktykują cnoty. Iwona Czarnacka, TWÓJ STYL, wrzesień 2010 r. |
|
Współczesna szkoła nie daje równych szans dziewczynkom i chłopcom, bo nie dostrzega ich naturalnych potrzeb. Wychodząc z takiego założenia, Stowarzyszenie Wspierania Edukacji i Rodziny "Sternik" uruchomiło w 2004 roku pierwsze niekoedukacyjne placówki w podwarszawskim Józefowie. Elżbieta Borek, Magazyn Piątek (dodatek do "Dziennik Polski"), 18.06.2010 r. |
|
Osobne szkoły dla dziewcząt i chłopców pomagają uczniom osiągać lepsze wyniki w nauce. Od nowego roku szkolnego w Krakowie zacznie działać pierwsza niekoedukacyjna szkoła podstawowa, w której chłopcy i dziewczynki będą uczyć się osobno.
Elżbieta Borek, Dziennik Polski, 12.06.2010 r. |
|
Oddzielne klasy żeńskie i męskie? Jeśli tylko będą chcieli tego rodzice, mogą powstać w krakowskich podstawówkach i gimnazjach już we wrześniu. Olga Szpunar, Gazeta Wyborcza, 2.04.2010 r. |
|
Na całym świecie jest ich niewiele, bo raptem pięćset. Ale liczba placówek niekoedukacyjnych rośnie. Czym się mogą pochwalić? Udowodnionymi już lepszymi wynikami nauczania i opinią, że swoim wychowankom zapewniają bardziej dostosowane do ich naturalnych potrzeb warunki rozwoju. Katarzyna Pruszkowska, interia.pl, 14.04.2010 r. |
|
|
|
|
Strona 1 z 3 |